Blog dla pasjonatów



Oglądalność: 81659, czas ile trwa 12m 39s, otrzymana od Państwa ocena 382, oraz reakcje 127. St. szer. Oleg Mikulski jest repatriantem z Kazachstanu. Nim przyjechał do Polski skończył w ZSRR studia na wojskowej uczelni i otrzymał stopień porucznika. Teraz, jako żołn ...



Rosyjski lejtnant w polskim wojsku

- I to bylo 9 lat temu Ale. Jest z Rosji tzn szpion i nigdy nie dostanie wyszszego stopnia 🤔 wojskowe realja
- można ? pewnie że można , człowiek z olejem w głowie
- Starszy szeregowy po studjach?! Pojebało trepów w MON!
- jeśli jest żołnierzem w polskiej armii to również może być oficerem zwłaszcza, że ma stosowne wykształcenie, stopień oficerski należy mu się bardziej niż "oficerowi" NSR. Trzymam za Pana kciuki
- Udalo sie w koncu?
- W Afganistanie serio jest tak zimno czasem, że nasi w polarach śmigają?
- Warto też zobaczyć na stronie: https://shooterready.pl/ , opcjonalnie w necie szukajcie.
- Gdyby był oficerem Izraelskim by dostał stopień szybciej jak obywatelstwo.
- Brawo
- Sława ci za powrót do ojczystej ziemi. Pozdrawiam i szczęścia w życiu życzę.
- Niestety zero przyszłości w Armii Maciora.
- Zycze zebys zdobyl szlify oficerskie
- BRAWO
- Panie Mikulski też jestem żołnierzem, gratuluję powrotu do ojczyzny z rodziną! proszę nie zwracać uwagi na negatywne komentarze i życzę powodzenia!
- jak się skonczyła ta sprawa..........?
- zajebać komucha!!
- Jaki rosyjski lejtnant? Toż to Polak, repatriant! Takich ludzi nam trzeba. Powodzenia, Panie Poruczniku!
- Wspaniały człowiek, aż chce się być lepszym Polakiem.
- To on taki ruski jak ja chinczyk
- Pan Oleg na pewno byłby lepszym oficerem niż większość karierowiczów z NSRu :) Ma chłop doświadczenie, chęci i naprawdę kocha swoją utraconą ojczyznę. A co poniektórych kozaków komentarzowych poniżej ze względu na radziecką szkołę musztry to gdyby chciał zajebałby na unitarce aż miło :D
- A ja myślę  że  jesteś Oleg lepszym Polakiem niż  niejeden co tu pisze komentarze. Dla nich polskie pochodzenie to mało, zsyłka i prześladowania rodziny za to że byli Polakami to mało, służba dla kraju w warunkach wojennych to mało. Byłeś oficerem w armii większej i silniejszej niż nasza, masz odpowiednie kwalifikacje i podejście, z powodzeniem mógłbyś być porucznikiem w polskiej armii z korzyścią dla kraju. Rozumieją to na szczęście Twoi dowódcy, może zrozumieją także ci od których ta decyzja zależy. POZDRAWIAM I POWODZENIA!